DablJu

fototeka przyzwoitego czlowieka

Present

Wlasnie wrocilismy z centrum skad Ula odebrala swoj pierwszy negatyw ze sprzeta minolta dynax 800 si, ktory to Barteczek kupil Uli na dzien walentego w takim fajnym  foto sklepie kolo Henry Street . Piekny to prezent przyznac musze bo od kilku lat taka przyklejona bylam do lustrzanki cyfrowej,  prawdopodobnie z powodu niecierpliwosci w oczekiwaniu na efekty,  to teraz odnowie znajomosci, no i mam nadzieje ze znow sie polubimy z analogami…szczegolnie z tym jednym…;)

Ogromne dzieki moj Ukochany:)

 

A oto pierwsze plony zarejestrowane na negatywie Ilford xp2.

Troche pozwiedzalismy znane uliczki w centrum, znalezlismy tez kilka nowych….

 

W Irlandii kryzys nadszedl i demonstracje maszeruja co rusz. Ze wzgledow zdjeciowych fajnie, pracowych niefajnie. 

luty 28, 2009 Opublikował/a dablju | foteczki do teczki | , , , , , , , , , , , | 3 komentarzy

sale

luty 23, 2009 Opublikował/a dablju | foteczki do teczki | | Nie ma jeszcze komentarzy

Phibsborough

 

 

luty 19, 2009 Opublikował/a dablju | foteczki do teczki | , , , , | Nie ma jeszcze komentarzy

Vacancies

 

oddalas mu nawet

swoj cieply szalik

a on

wytarl nim buty

i wlozyl go miedzy zebra

zimowego kaloryfera

 

luty 9, 2009 Opublikował/a dablju | czasami czlowiek musi..., foteczki do teczki | , , , , , | 2 komentarzy

Dzwieki

Od kiedy siegne pamiecia muzyka towarzyszyla ciagle w moim zyciu i odgrywa w nim ogromna role.Majac nascie lat uczylam sie gry na pianinie i klarnecie co trwalo zaledwie jakis czas lecz incydent ten spowodowal ze slon nie nadepnal mi na ucho. Konczac podstawowe znalam juz pierwsze plyty metalicy, sepultury, janis joplin, pink floyd…czy muzy z pogranicza jazzu, czarnego soulu i muzyki powaznej. Troche sie dziwnie czulam gdy wszystkie laski naokolo nucily dzuli taxi, samanthe fox, czy paule abdul… czasami milo bylo tego posluchac na prywatce ale w domu potrzebowalam miec swoj swiat.

Po paru latach moj gust muzyczny poszerzyl sie znacznie i coraz czesciej zaczelam zwracac uwage na dzwieki ktore mnie otaczaja. Z ogromnym zaangazowniem slucham pink floyd , toma waitsa czy muzy filmowej, poniewaz  jest to dla mnie ten rodzaj muzyki przy ktorym nie umiem robic nic innego..tylko sluchac. Cisza, cisza i muzyka miasta, morza, lisci platajacych sie pod stopami, oddechu,.ten rodzaj dzwiekow ktore koja, pobudzaja wyobraznie, wywoluja uczucie blogosci,wspomnien, podniecenia i usmiechu. Ten rodzaj dzwiekow ktory bez slow znaczy wiecej niz jakas kiepska paplanina wcisnieta miedzy zdaniami tylko po to aby zagluszyc zbyt dluga przerwe-cisze.

Coraz czesciej lubie sie nia podelektowac sluchajac tylko dzwiekow przyciskow na mojej klawiaturze, spustu migawki w aparacie, podskakujacej cicho pokrywki na garnku,  babelkow uciekajacych z wody sodowej, szelestu przewracanej na druga strone kartki ksiazki.Bywaja tez dzwieki ktore kojarza mi sie zle lub przykro a zaslyszane nawet po paru latach wywoluja ta sama obawe czy strach. Nie lubie ich, staram sie walczyc ze zloscia jaka po nich nastepuje, ale ucze sie..ucze sie je akceptowac:)

 

 

muzyka plazy-equalizer

muzyka plazy-equalizer

luty 7, 2009 Opublikował/a dablju | foteczki do teczki | , , , , , , , | 1 komentarz